Ostatnie wiadomości

niedziela, 15 września 2013

Niciarka


Urlop, urlop... i po urlopie. Muszę przyznać, że odwyk od Internetu i komputera bardzo dobrze mi zrobił. Jednak podczas tych dwóch tygodni nie obyło się bez decoupage. W sumie dzięki temu udało mi się nadrobić trochę zaległości... i tak powstała jedna z nich - długo odkładana "na później"... niciarka.

Korzystając też z okazji chciałabym bardzo podziękować za ciepłe słowa. Jestem mile zaskoczona, że moje duperele cieszą się zainteresowaniem Odwiedzających mój blog. Nie ukrywam, że do tej pory robiłam je wyłącznie na własne potrzeby, nigdy na zamówienie... jednak, z wielką dozą niepewności, postanowiłam zrobić mały krok w tym kierunku. Jeśli jesteście zainteresowani... zapraszam od października w me skromne progi.















2 komentarze:

Unknown pisze...

Super :)
Czekam na kolejne szalone pomysły.

iza pisze...

Postaram się nadrobić "domowe zaległości" pod Twoją nieobecność :*

Prześlij komentarz